Wiedza o tym, gdzie dokładnie występują zagrożone gatunki, jest podstawą skutecznej ochrony przyrody. Bez informacji o zagęszczeniach, obszarach koncentracji czy wzajemnych relacjach między gatunkami trudno zaplanować korytarze ekologiczne albo wyznaczyć nowe obszary chronione.
Ma to również znaczenie ekonomiczne. Zgodnie z podejściem TEEB (The Economics of Ecosystems and Biodiversity, TEEB, 2010), ekosystemy zamieszkiwane przez te gatunki dostarczają usług o wymiernej wartości gospodarczej — regulują obieg wody, chronią przed powodziami, wspierają rolnictwo i rybołówstwo. Utrata gatunku czy degradacja jego siedliska oznacza więc realne koszty, które trzeba by pokryć w inny, zwykle droższy sposób. Znajomość dokładnego rozmieszczenia tych gatunków ma tu dodatkowe znaczenie praktyczne: pozwala kierować ograniczone środki na ochronę przyrody tam, gdzie przyniosą największy efekt, zamiast rozpraszać je równomiernie po całym terytorium kraju.
Celem niniejszego opracowania jest analiza przestrzennego rozmieszczenia pięciu gatunków ssaków o statusie zagrożenia (kategorie IUCN: CR – krytycznie zagrożony, EN – zagrożony, VU – narażony) na terytorium Brazylii, w oparciu o dane obserwacyjne pochodzące z bazy GBIF (Global Biodiversity Information Facility).
W pracy zastosowano metody statystyki przestrzennej dla procesów punktowych (spatial point pattern analysis): estymację intensywności metodą jądrową, funkcje K i L Ripleya, analizę typu cross oraz testy segregacji przestrzennej. Sporo uwagi poświęcono też problemowi obciążenia próby, typowemu dla danych citizen science, jakimi są zasoby GBIF.
Pytania badawcze:
Brazylia to kraj megaróżnorodny: żyje tu ponad 700 gatunków ssaków, a spora ich część figuruje na Czerwonej Liście IUCN jako zagrożona wyginięciem. Presja antropogeniczna — deforestacja Amazonii, ekspansja rolnictwa i hodowli bydła, fragmentacja siedlisk, zabudowa wybrzeża — systematycznie ogranicza zasięgi wielu taksonów, zwłaszcza tych związanych z konkretnymi typami siedlisk: mokradłami, lasami deszczowymi czy strefą przybrzeżną.
Gatunki wybrane do tej analizy reprezentują bardzo różne strategie ekologiczne i typy siedlisk, co czyni je dobrym materiałem do testowania hipotezy o segregacji przestrzennej.
Jeleń błotny (Blastocerus dichotomus) to największy jeleniowaty Ameryki Południowej, silnie związany ze środowiskiem wodno-błotnym: zasiedla przede wszystkim Pantanal oraz doliny zalewowe dużych rzek (Piovezan i in., 2010). Jego ogólny zasięg geograficzny nie zmienił się drastycznie, natomiast utrata siedlisk doprowadziła do silnej fragmentacji i izolacji poszczególnych populacji w obrębie tego zasięgu, co przełożyło się na status narażonego na wyginięcie (Vulnerable) na Czerwonej Liście IUCN. Do głównych zagrożeń należą zalanie siedlisk przez zbiorniki zapór hydroelektrycznych (m.in. Sérgio Motta, Porto Primavera w Brazylii oraz Yacyretá w Argentynie), osuszanie mokradeł pod uprawy rolne oraz kłusownictwo; lokalnie, np. w Boliwii, istotnym czynnikiem presji jest też ekstensywna hodowla bydła.
Mrówkojad wielki (Myrmecophaga tridactyla) zasiedla otwarte i półotwarte tereny sawanny Cerrado oraz skraje lasów tropikalnych (Miranda i in., 2014). Gatunek uznawany jest za zagrożony (Vulnerable) — szacuje się, że w ciągu ostatnich dziesięciu lat jego populacja spadła o co najmniej 30%, głównie przez utratę siedlisk związaną z urbanizacją, kolizje z pojazdami oraz pożary wywoływane działalnością rolniczą.
Kapucynka Azary (Sapajus cay) to naczelny o dużej plastyczności behawioralnej — potrafi żyć zarówno w wilgotnych lasach galeriowych, jak i w lasach Pantanalu czy Cerrado (Rímoli i in., 2022). Co ciekawe, formalnie jako zagrożony (Vulnerable) na globalnej Czerwonej Liście IUCN został sklasyfikowany dopiero w 2022 roku. Jeszcze rok wcześniej, mimo postępującej utraty siedlisk zwłaszcza w Paragwaju (gdzie w latach 2000–2019 zniknęło ponad 58% odpowiedniego siedliska gatunku), uznawano go jedynie za najmniejszej troski. Pokazuje to, jak szybko może zmieniać się ocena zagrożenia gatunku, gdy dane o utracie siedlisk zostaną w pełni uwzględnione. Głównym zagrożeniem jest utrata i fragmentacja siedlisk leśnych związana głównie z ekspansją upraw soi.
Tapir nizinny (Tapirus terrestris) jest największym współcześnie żyjącym ssakiem lądowym Ameryki Południowej i Brazylii, obecnym we wszystkich czterech głównych biomach kraju: Amazonii, Cerrado, Pantanalu i Lesie Atlantyckim. Jako kluczowy roznosiciel nasion pełni ważną rolę w utrzymaniu różnorodności roślinnej lasów, dlatego bywa traktowany jako gatunek-wskaźnik dobrego stanu ekosystemu. Na Czerwonej Liście IUCN figuruje jako narażony na wyginięcie z powodu utraty siedlisk, kolizji z pojazdami oraz polowań (Naveda i in., 2008).
Manat karaibski / manat antylski (Trichechus manatus) to jedyny gatunek morski w tym zestawieniu. Mimo nazwy sugerującej Karaiby, jego zasięg sięga też wybrzeża północno-wschodniej Brazylii, od stanu Amapá po Alagoas (Meirelles i in., 2022). Globalnie uznawany jest za narażony na wyginięcie (Deutsch i in., 2008), natomiast krajowa ocena w Brazylii wskazuje na status krytycznie zagrożony — populacja spadła podobno o ponad 80% (Meirelles i in., 2022). Do głównych zagrożeń należą przyłów w sieciach rybackich, zanieczyszczenie wód przybrzeżnych i utrata siedlisk estuariowych.
To zróżnicowanie siedliskowe — od mokradeł Pantanalu, przez sawannę i lasy, po wody przybrzeżne — pozwala postawić prostą hipotezę biologiczną: skoro gatunki mają tak różne wymagania środowiskowe, ich obserwacje z GBIF powinny wykazywać segregację przestrzenną, a nie losowo się mieszać.
Dane obserwacyjne z GBIF mają charakter danych citizen
science i są obarczone nierównomiernym wysiłkiem obserwacyjnym:
obszary łatwiej dostępne, jak drogi, okolice miast czy parki narodowe,
są zwykle nadreprezentowane względem terenów odległych. W analizie
przestrzennej procesów punktowych (pakiet spatstat,
Baddeley, Rubak i Turner, 2015) problem ten ogranicza się poprzez
porównanie funkcji K Ripleya (Ripley, 1976) w wersji homogenicznej i
niehomogenicznej, uwzględniającej lokalnie zmienną intensywność
(Baddeley, Møller i Waagepetersen, 2000), a także przez zastosowanie
adaptacyjnej szerokości pasma wygładzania opartej na kryterium
wiarygodności (bw.ppl, Loader, 1999). Dodatkowo usuwa się
duplikaty przestrzenne i stosuje niewielki jitter, co zapobiega błędom
numerycznym w funkcjach wrażliwych na identyczne współrzędne, między
innymi w pcf.
Dane obserwacyjne pozyskano z bazy GBIF (Global
Biodiversity Information Facility) za pomocą pakietu rgbif,
ograniczając zapytanie do gromady ssaków (Mammalia,
classKey = 359) na terytorium Brazylii, z wymogiem
posiadania współrzędnych geograficznych.
packages <- c(
"rgbif", "sf",
"spatstat.geom", "spatstat",
"spatstat.explore",
"dplyr", "ggplot2",
"rnaturalearth",
"rnaturalearthdata",
"viridis"
)
for (p in packages) {
if (!require(p, character.only = TRUE)) {
install.packages(p, dependencies = TRUE)
}
library(p, character.only = TRUE)
}
occ <- occ_search(
classKey = 359,
hasCoordinate = TRUE,
country = "BR",
limit = 10000 # większe N = mniejszy sampling bias
)
data <- occ$data
Rekordy bez współrzędnych, bez oznaczenia gatunku lub bez kategorii
zagrożenia IUCN zostały odrzucone. Analizę ograniczono do gatunków o
statusie EN (zagrożony), VU (narażony)
oraz CR (krytycznie zagrożony). Dodatkowo usunięto
duplikaty przestrzenne (te same współrzędne dla tego samego gatunku), co
jest istotne dla stabilności numerycznej późniejszych funkcji
spatstat (m.in. pcf).
data <- data %>%
filter(
!is.na(decimalLongitude),
!is.na(decimalLatitude),
!is.na(species),
!is.na(iucnRedListCategory)
) %>%
filter(iucnRedListCategory %in% c("EN", "VU", "CR"))
# redukcja duplikatów GBIF
data <- data %>%
distinct(species, decimalLongitude, decimalLatitude, .keep_all = TRUE)
Z przefiltrowanego zbioru wyodrębniono pięć gatunków o największej liczbie obserwacji — to one stanowią przedmiot dalszej analizy przestrzennej.
top_species <- data %>%
group_by(species) %>%
summarise(n = n()) %>%
arrange(desc(n)) %>%
slice(1:5)
knitr::kable(top_species, caption = "Pięć najliczniej reprezentowanych zagrożonych gatunków ssaków")
| species | n |
|---|---|
| Tapirus terrestris | 80 |
| Sapajus cay | 60 |
| Blastocerus dichotomus | 56 |
| Myrmecophaga tridactyla | 55 |
| Trichechus manatus | 53 |
data <- data %>%
filter(species %in% top_species$species)
Dane przekształcono do obiektu sf, a następnie do układu
współrzędnych Web Mercator (EPSG:3857), zgodnego z układem odniesienia
dla granic Brazylii.
pts <- st_as_sf(
data,
coords = c("decimalLongitude", "decimalLatitude"),
crs = 4326
)
pts <- st_transform(pts, 3857)
Jako okno analizy (observation window) w procesie punktowym
przyjęto granice administracyjne Brazylii, pozyskane z pakietu
rnaturalearth.
world <- ne_countries(scale = "medium", returnclass = "sf")
brazil <- world %>%
filter(admin == "Brazil") %>%
st_transform(3857)
W <- as.owin(brazil)
Ostatecznie skonstruowano znaczony proces punktowy, w którym marką
(etykietą) każdego punktu jest nazwa gatunku. Do punktów o identycznych
lub bardzo bliskich współrzędnych zastosowano niewielki jitter, co
zapobiega błędom numerycznym w dalszych funkcjach (pcf,
estymacja gęstości).
coords <- st_coordinates(pts)
pattern.m <- ppp(
x = coords[, 1],
y = coords[, 2],
window = W,
marks = as.factor(data$species)
)
pattern.m <- rjitter(pattern.m, retry = TRUE)
summary(pattern.m)
## Marked planar point pattern: 269 points
## Average intensity 2.984584e-11 points per square unit
##
## Coordinates are given to 10 decimal places
##
## Multitype:
## frequency proportion intensity
## Blastocerus dichotomus 55 0.20446100 6.102308e-12
## Myrmecophaga tridactyla 55 0.20446100 6.102308e-12
## Sapajus cay 60 0.22304830 6.657064e-12
## Tapirus terrestris 80 0.29739780 8.876085e-12
## Trichechus manatus 19 0.07063197 2.108070e-12
##
## Window: polygonal boundary
## 17 separate polygons (no holes)
## vertices area relative.area
## polygon 1 1647 8.96362e+12 9.95e-01
## polygon 2 9 5.30313e+08 5.88e-05
## polygon 3 10 5.53514e+08 6.14e-05
## polygon 4 13 9.72594e+08 1.08e-04
## polygon 5 12 1.75829e+09 1.95e-04
## polygon 6 10 8.64903e+08 9.60e-05
## polygon 7 11 8.24731e+08 9.15e-05
## polygon 8 74 3.80626e+10 4.22e-03
## polygon 9 13 3.74791e+09 4.16e-04
## polygon 10 8 1.21015e+08 1.34e-05
## polygon 11 9 2.41816e+08 2.68e-05
## polygon 12 8 2.11284e+08 2.34e-05
## polygon 13 8 1.44413e+08 1.60e-05
## polygon 14 10 2.19144e+08 2.43e-05
## polygon 15 10 3.49367e+08 3.88e-05
## polygon 16 7 2.84407e+08 3.16e-05
## polygon 17 9 4.75846e+08 5.28e-05
## enclosing rectangle: [-8237871, -3874527] x [-3994236, 586137] units
## (4363000 x 4580000 units)
## Window area = 9.01298e+12 square units
## Fraction of frame area: 0.451
##
## *** 35 illegal points stored in attr(,"rejects") ***
plot(pattern.m, main = "Top 5 zagrożonych gatunków ssaków – Brazylia")

Już na pierwszy rzut oka widać, że obserwacje nie rozkładają się równomiernie po terytorium Brazylii. W zachodnio-środkowej części kraju, na pograniczu stanów Mato Grosso i Mato Grosso do Sul (czyli w rejonie Pantanalu), widać gęste skupisko punktów, gdzie krzyżują się obserwacje tapira, jelenia błotnego i mrówkojada. Osobną, wyraźnie oddzieloną grupę punktów tworzą obserwacje wzdłuż wybrzeża północno-wschodniego — to niemal wyłącznie manat karaibski, co pasuje do jego morskiego trybu życia. Ten układ już samą wizualnie sugeruje silną segregację przestrzenną, którą dalej sprawdzimy formalnymi testami.
plot(split(pattern.m), main = "Rozmieszczenie poszczególnych gatunków")

Rozbicie procesu punktowego na pięć osobnych paneli, po jednym na gatunek, pozwala dokładniej prześledzić to, co na wspólnej mapie z poprzedniej sekcji było widoczne tylko jako ogólny wzorzec. Blastocerus dichotomus tworzy ciasny, zwarty klaster w rejonie Pantanalu, z kilkoma pojedynczymi punktami dalej na północny wschód. Myrmecophaga tridactyla ma jeden punkt niemal dokładnie w tym samym miejscu co główne skupisko jelenia błotnego, ale poza tym jej obserwacje rozciągają się znacznie szerzej — na centralną i wschodnią część kraju, plus pojedynczy punkt daleko na północy. Trichechus manatus tworzy wąski, wydłużony łańcuch punktów wzdłuż wybrzeża północno-wschodniego, całkowicie odseparowany od pozostałych czterech gatunków. Sapajus cay skupia się w wąskim pasie ciągnącym się od zachodnio-środkowej Brazylii na południe. Tapirus terrestris jako jedyny ma punkty rozrzucone najszerzej, obejmujące kilka różnych regionów centralnej i południowej części kraju.
dens_list <- density(split(pattern.m), sigma = bw.diggle(pattern.m))
plot(dens_list, main = "Gęstość jądrowa (KDE) dla poszczególnych gatunków")

Mapy gęstości jądrowej pokazują, że każdy gatunek ma swój własny, zwykle dość lokalny obszar koncentracji obserwacji. Wyróżnia się tu Tapirus terrestris, którego obserwacje rozproszone są na dużym obszarze centralnej i zachodniej Brazylii — to odpowiada jego szerokiej tolerancji siedliskowej. Pozostałe gatunki mają znacznie bardziej punktowe rozkłady gęstości, widoczne na mapie jako pojedyncze, wąskie „iglice”, a nie rozległe strefy.
Do estymacji hotspotów zastosowano adaptacyjną szerokość pasma
(bw.ppl), co ogranicza wpływ nierównomiernego wysiłku
obserwacyjnego charakterystycznego dla danych GBIF.
hotspot <- density.ppp(pattern.m, sigma = bw.ppl(pattern.m))
plot(hotspot, main = "Hotspoty (gęstość jądrowa uwzględniająca bias obserwacyjny)")
plot(pattern.m, add = TRUE, pch = 16, cex = 0.2)

Mapa hotspotów, licząca gęstość łącznie dla wszystkich pięciu
gatunków przy adaptacyjnej szerokości pasma (bw.ppl),
pokazuje dwa wyraźnie dominujące ogniska koncentracji obserwacji w
zachodnio-środkowej Brazylii, w bezpośrednim sąsiedztwie Pantanalu.
Reszta terytorium kraju, łącznie z rozległymi obszarami Amazonii,
pozostaje niemal „pusta” pod względem intensywności obserwacji. Trzeba
tu jednak zachować ostrożność interpretacyjną: taki rozkład może
odzwierciedlać zarówno rzeczywistą koncentrację populacji w Pantanalu
(to znany hotspot bioróżnorodności ssaków), jak i po prostu łatwiejszy
dostęp turystyczny i badawczy do tego regionu w porównaniu z odległymi
częściami Amazonii.
rr <- relrisk(pattern.m)
plot(rr, main = "Względna dominacja poszczególnych gatunków w przestrzeni")

Mapa dominacji gatunkowej pokazuje lokalne prawdopodobieństwo przynależności obserwacji do danego gatunku i dość dobrze odzwierciedla znaną ekologię poszczególnych taksonów:
Ten wzorzec sugeruje, że przestrzenna segregacja gatunków, którą formalnie testujemy w kolejnej sekcji, ma podłoże ekologiczne — czyli wynika z różnych wymagań siedliskowych — a nie jest tylko artefaktem nierównomiernej próby.
Funkcja K Ripleya pozwala ocenić, czy obserwowane rozmieszczenie punktów odbiega od losowego (CSR) w różnych skalach odległości. Wartości powyżej krzywej teoretycznej (dla procesu Poissona) wskazują na skupienie (clustering), a poniżej na regularność.
K <- Kest(pattern.m)
plot(K, main = "Funkcja K Ripleya")

L <- Lest(pattern.m)
plot(L, main = "Funkcja L (stabilizowana wariancja)")

Zarówno funkcja K, jak i jej stabilizowany wariant L, przebiegają wyraźnie powyżej krzywej teoretycznej odpowiadającej procesowi całkowicie losowemu w całym zakresie badanych odległości. Oznacza to silne, wielkoskalowe skupienie obserwacji. Nie jest to zaskoczenie, biorąc pod uwagę, że pięć różnych gatunków tworzy własne, lokalne skupiska — Pantanal, wybrzeże NE, zachodnio-południowy korytarz kapucynki — które sumarycznie dają efekt silnego „zlepienia” punktów względem losowego rozrzucenia po całym terytorium Brazylii.
Ze względu na nierównomierny wysiłek obserwacyjny w danych GBIF, obliczono również niehomogeniczną wersję funkcji K, uwzględniającą lokalnie zmienną intensywność procesu (estymowaną metodą jądrową).
lambda <- density(pattern.m, sigma = bw.diggle(pattern.m))
Kinh <- Kinhom(pattern.m, lambda = lambda)
plot(Kinh, main = "Funkcja K niehomogeniczna (korekta obciążenia próby)")

Po skorygowaniu o lokalnie zmienną intensywność sytuacja odwraca się
w sposób, który wymaga komentarza metodologicznego. Estymowana krzywa K
niehomogeniczna spada niemal do zera i pozostaje wyraźnie poniżej linii
teoretycznej dla procesu Poissona, zamiast się do niej zbliżyć od góry,
jak można by się naiwnie spodziewać. To znany efekt uboczny liczenia
funkcji Kinhom z intensywnością szacowaną na podstawie tych samych
danych, które później testujemy: gdy estymator gęstości (tu
bw.diggle) wychwytuje bardzo ostre, lokalne piki
intensywności dokładnie w miejscach skupisk punktów, wagi \(1/(\hat\lambda(x_i)\hat\lambda(x_j))\)
silnie tłumią wkład par punktów leżących blisko tych pików, co sztucznie
zaniża wynik. Przy tak spiczastej, samoreferencyjnej estymacie
intensywności funkcja Kinhom nie daje tu wiarygodnej odpowiedzi na
pytanie, ile „realnego” skupienia zostaje po odjęciu efektu próby. Ten
wynik trzeba więc traktować jako ostrzeżenie metodologiczne, a nie jako
dowód na zanik lub utrzymywanie się skupienia ekologicznego.
Funkcja Kcross bada, czy obecność punktów jednego typu
(gatunku) wpływa na prawdopodobieństwo obecności punktów innego typu w
danej odległości — pozwala to wykryć przyciąganie lub odpychanie
przestrzenne między gatunkami. Wywołana bez dodatkowych argumentów liczy
tę statystykę domyślnie dla pierwszej pary poziomów znaczników, czyli w
tym przypadku dla pary jeleń błotny–mrówkojad.
plot(Kcross(pattern.m), main = "Funkcja Kcross – interakcje międzygatunkowe")

plot(markconnect(pattern.m), main = "Struktura powiązań między markami (gatunkami)")

Funkcje Kcross i markconnect uzupełniają
się nawzajem, ale mówią o czymś nieco innym. Wykreślona tu funkcja
Kcross dla pary jeleń błotny–mrówkojad przebiega
konsekwentnie powyżej krzywej teoretycznej dla procesu Poissona w całym
badanym zakresie odległości, a różnica narasta wraz z r. To sygnał
silnego, utrzymującego się przyciągania przestrzennego między tymi dwoma
gatunkami na każdej skali, nie tylko lokalnie. Bardziej subtelny obraz
daje markconnect: krzywa oscyluje wokół wartości
oczekiwanej dla niezależnego mieszania się gatunków (linia
iid, ok. 0,042), z wyraźnym pikiem przyciągania na
niewielkich odległościach (do ok. 0,09) i równie wyraźnym dołkiem
odpychania na odległościach średnich (spadek do ok. 0,02), po czym znów
oscyluje w okolicach wartości oczekiwanej. Razem obie funkcje pasują do
obrazu, w którym jeleń błotny i mrówkojad silnie współwystępują w
Pantanalu, skąd bierze się utrzymujące się przyciąganie widoczne w
Kcross, natomiast w skali lokalnej ich dokładne
rozmieszczenie bywa naprzemiennie bardziej lub mniej zgrupowane, co
widać w oscylacjach markconnect.
Aby formalnie ocenić istotność odchylenia od losowości przestrzennej, przeprowadzono test oparty na symulacjach Monte Carlo (obwiednia dla funkcji K, 39 symulacji).
invisible(capture.output(
env <- envelope(pattern.m, Kest, nsim = 39)
))
plot(env, main = "Test CSR – obwiednia symulacyjna dla funkcji K")
Wynik testu jest jednoznaczny: obserwowana krzywa \(\hat{K}_{obs}(r)\) leży dalece powyżej całej obwiedni symulacyjnej (\(\hat{K}_{hi}(r)\)–\(\hat{K}_{lo}(r)\)) na całym badanym zakresie odległości, a różnica sięga niemal rzędu wielkości. Oznacza to statystycznie istotne, bardzo silne skupienie przestrzenne, znacznie wykraczające poza to, czego oczekiwalibyśmy przy procesie całkowicie losowym. Potwierdza to w praktyce to, co widać już na mapie punktów: pięć analizowanych gatunków nie jest rozproszonych po całej Brazylii, tylko koncentruje się w kilku wyraźnie odseparowanych „kieszeniach” siedliskowych.
Test segregacji ocenia, czy poszczególne gatunki (marki) są przestrzennie posegregowane (tworzą odrębne skupiska) czy raczej wymieszane.
invisible(capture.output(
seg_test <- segregation.test.ppp(pattern.m, nsim = 99)
))
seg_test
##
## Monte Carlo test of spatial segregation of types
##
## data: pattern.m
## T = 53.767, p-value = 0.01
Test segregacji Monte Carlo, oparty na 99 symulacjach, zwrócił statystykę T = 53,96 przy wartości p = 0,01. Przy standardowym progu istotności α = 0,05 pozwala to odrzucić hipotezę zerową o braku segregacji przestrzennej gatunków. Innymi słowy: pięć analizowanych zagrożonych gatunków ssaków nie miesza się losowo w przestrzeni, tylko tworzy statystycznie istotnie odrębne, wyraźnie rozdzielone skupiska obserwacji. Pasuje to do tego, co pokazała wcześniejsza mapa dominacji gatunkowej — każdy gatunek zajmuje swój własny, w dużej mierze niepokrywający się z innymi obszar koncentracji, co najlepiej tłumaczy odmienna ekologia poszczególnych taksonów: siedliska wodno-błotne dla jelenia błotnego, strefa przybrzeżna dla manata, korytarz Pantanalu dla kapucynki i tak dalej.
Funkcja par-korelacji jest lokalnym odpowiednikiem funkcji K i bywa bardziej czuła na efekty w małych odległościach. Ze względu na jej wrażliwość na duplikaty i bliskoleżące punkty, zastosowano bezpieczny wrapper z automatycznym jitterem w razie błędu.
safe_pcf <- function(pp) {
tryCatch(
{
plot(pcf(pp))
},
error = function(e) {
message("pcf się nie powiodło – stosuję poprawkę jitter")
pp2 <- rjitter(pp, retry = TRUE)
plot(pcf(pp2))
}
)
}
safe_pcf(pattern.m)
Funkcja par-korelacji \(g(r)\) pokazuje ten sam efekt co K i L, tylko w wersji nieskumulowanej, przez co lepiej widać, na jakich dokładnie odległościach skupienie jest najsilniejsze. Wartości \(g(r) > 1\) dla małych \(r\) oznaczają, że punkty leżą bliżej siebie, niż wynikałoby to z procesu losowego — dokładnie tego należałoby się spodziewać przy pięciu gatunkach tworzących własne, lokalne skupiska siedliskowe. W miarę wzrostu odległości krzywa zbliża się do wartości 1 (linia teoretyczna CSR), co sugeruje, że skupienie ma charakter głównie lokalny, ograniczony do obszaru pojedynczego siedliska, a nie rozciąga się na całe terytorium Brazylii.
Analiza objęła 269 obserwacji (po odrzuceniu 35 punktów wypadających poza granice Brazylii przy operacji jitteringu) pięciu zagrożonych gatunków ssaków: Tapirus terrestris (80 obserwacji, 29,7%), Sapajus cay (60, 22,3%), Blastocerus dichotomus (55, 20,4%), Myrmecophaga tridactyla (55, 20,4%) oraz Trichechus manatus (19, 7,1%). Poniżej odnosimy uzyskane wyniki do postawionych na wstępie pytań badawczych.
Rozmieszczenie przestrzenne. Obserwacje nie rozkładają się równomiernie po terytorium kraju. Zdecydowana większość punktów koncentruje się w dwóch obszarach: w zachodnio-środkowej Brazylii, w rejonie Pantanalu, gdzie krzyżują się obserwacje tapira, jelenia błotnego i mrówkojada, oraz na wybrzeżu północno-wschodnim, gdzie występują niemal wyłącznie obserwacje manata. Rozległe obszary Amazonii i wnętrza kraju pozostają w zebranych danych praktycznie „puste”. Niekoniecznie oznacza to brak tych gatunków w terenie — równie dobrze może to być efekt mniejszego wysiłku obserwacyjnego w trudniej dostępnych regionach.
Odchylenie od losowości (CSR). Test obwiedni symulacyjnej dla funkcji K (39 symulacji) potwierdził bardzo silne, jednoznaczne odejście od procesu całkowicie losowego w kierunku skupienia przestrzennego — krzywa obserwowana leży dalece powyżej całej obwiedni ufności. Próba skorygowania tego efektu funkcją K niehomogeniczną nie dała jednak jednoznacznej odpowiedzi: estymowana krzywa spadła praktycznie do zera, wyraźnie poniżej linii teoretycznej, co jest typowym artefaktem samoreferencyjnego szacowania intensywności (ten sam zbiór danych służy do estymacji λ i do liczenia Kinhom). Nie pozwala to jednoznacznie rozstrzygnąć, jaka część obserwowanego skupienia ma podłoże czysto próbkowe, a jaka realne, ekologiczne.
Hotspoty. Mapa gęstości jądrowej z korektą na obciążenie próby
(bw.ppl) wskazuje dwa główne ogniska koncentracji
obserwacji, oba w rejonie Pantanalu. To region powszechnie uznawany za
jeden z najważniejszych hotspotów bioróżnorodności ssaków w Ameryce
Południowej, więc wynik wydaje się mieć realne podłoże ekologiczne.
Warto go jednak zweryfikować względem niezależnych danych o
rozmieszczeniu obszarów chronionych i dostępności terenu dla
obserwatorów.
Segregacja vs. współwystępowanie. Formalny test segregacji Monte
Carlo (T = 53,96, p = 0,01) pozwolił odrzucić hipotezę o braku
segregacji przestrzennej między gatunkami. Mapa względnej dominacji
gatunkowej dobrze tłumaczy ten wynik biologicznie: Blastocerus
dichotomus dominuje niemal wyłącznie w Pantanalu, Trichechus
manatus wyłącznie na wybrzeżu, Sapajus cay w wąskim pasie
zachodnio-środkowej i południowej Brazylii, a Tapirus
terrestris, jako gatunek najbardziej generalistyczny, zajmuje
najszerszy obszar dominacji w centrum i na zachodzie kraju. Ciekawy jest
przy tym wynik pary jeleń błotny–mrówkojad: Kcross pokazuje
między nimi silne, utrzymujące się na każdej skali przyciąganie
przestrzenne, a markconnect dodaje do tego lokalne
oscylacje — wyraźny pik współwystępowania na małych odległościach i
chwilowy dołek odpychania na odległościach średnich. Segregacja widoczna
w skali całego kraju i lokalne przyciąganie tej konkretnej pary gatunków
nie są więc sprzeczne — po prostu oba te gatunki dzielą to samo,
ograniczone siedlisko Pantanalu, podczas gdy pozostałe trzy zajmują
zupełnie inne regiony.
Ograniczenia analizy. Kluczowym ograniczeniem pozostaje
nierównomierny wysiłek obserwacyjny typowy dla danych citizen
science GBIF. Pantanal, jako popularny cel wypraw przyrodniczych,
jest prawdopodobnie nadreprezentowany względem trudniej dostępnych
fragmentów Amazonii, gdzie część analizowanych gatunków, zwłaszcza
Myrmecophaga tridactyla, może występować liczniej, niż sugerują
zebrane dane. Zastosowana korekta adaptacyjnej szerokości pasma
(bw.ppl) przy hotspotach wydaje się działać sensownie,
natomiast korekta przez funkcję K niehomogeniczną okazała się w tym
przypadku zawodna — samoreferencyjne szacowanie intensywności (ta sama
próba służy do estymacji λ i do liczenia Kinhom) dało wynik trudny do
interpretacji. W dalszych pracach warto by uwzględnić niezależne od
próby GBIF zmienne środowiskowe (typ pokrycia terenu, odległość od dróg
i miast, granice obszarów chronionych) jako kowarianty w modelach
intensywności, co pozwoliłoby ominąć ten problem.
Bibliografia: